Dyskomfort na drugi dzień po masażu. Czym jest?

Zdarza się, że po masażu czujemy się gorzej... najczęściej nie jest to źle wykonany masaż ale specyficzna reakcja naszego organizmu.
Oczywiście jeśli masaż został wykonany zbyt mocno, pacjentowi było niewygodnie, muzyka była zbyt głośno lub użyte aromaty zbyt intensywne, wtedy oczywiście może dojść do odczucia dyskomfortu w momencie masażu, zaraz po nim lub nawet na drugi lub kolejny dzień.
Tylko w tym przypadku problemem jest brak dobrej komunikacji pomiędzy masażystą, a pacjentem. Niekiedy klient pytany czy jest mu wygodnie, czy jest wszystko ok odpowiada, że tak wstydząc się lub nie chcąc urazić osoby przeprowadzającej zabieg. Zdarza się również, że to masażysta nie słucha uwag pacjenta, nie reaguje na jego odruchy, nie koncentruje się dostatecznie na wykonywanej pracy.
Podam przykład klientki, która przychodzi do mnie na masaż rozluźniający od bardzo dawna i po ostatnim masażu jaki był poinformowała mnie, że czuła się źle na drugi i kolejny dzień. Ja spytałem czy było coś nie tak, podczas tamtego masażu, za mocno, nie wygodnie, czy coś innego przeszkadzało. Pani od razu odpowiedziała, że w trakcie masażu wszystko było ok czuła się dobrze w trakcie zabiegu oraz chwilę po jego zakończeniu.
My jako masażyści możemy wykonać masaż jak najlepiej potrafimy, jednak odpowiedź organizmu konkretnego człowieka niezależnie od naszych starań może być różna ponieważ, na nasz organizm ma wpływ bardzo wiele czynników.
I tak na odpowiedź naszego organizmu na masaż może mieć wpływ:
- aktualny stan naszego układu nerwowego,
- hormony ( w przypadku kobiet cykle hormonalne),
- niedobory ważnych makro i mikro elementów takich jak wapń, magnes, potas, wit. D3 itd,
- poziom nawodnienia (odwodniony organizm często reaguje niespecyficznie),
- czynniki emocjonalne,
- jakość snu,
- infekcja wirusowa (może nie być innych objawów oprócz bólu mięśni i stawów),
- oraz wiele innych czynników, o których możemy nie wiedzieć.
Tak zwane pozorne pogorszenie stanu zdrowia po masażu, ma na szczęście charakter przemijający i zwykle już na 3-4 dzień czujemy się dobrze.
Paradoksalnie przyczyną złego samopoczucia może być bardzo dobrze wykonany masaż, jednak nasz organizm tak mocno zareagował na głębokie rozluźnienie. i tego stanu doświadczyłem również i ja
Po bardzo dobrze wykonanym masażu kobido, odczułem duży dyskomfort w ramionach... jednak wiedziałem, że to jest po prostu efekt, że te ramiona mi się w końcu rozluźniły i to był w pewnym sensie "nienaturalny" stan w moim ciele, bo jest ono przyzwyczajone do pewnego stałego napięcia.
Są również masaże lecznicze/terapie manualne wykonywane w przypadku konkretnych dolegliwości np. bólu kręgosłupa, rwy kulszowej i wtedy zwiększenie dolegliwości bólowych na drugi dzień jest częstą i naturalną reakcją organizmu, która najczęściej zwiastuje późniejszą poprawę i wygaszenie stanu zapalnego.
My wszyscy w dzisiejszych czasach zmagamy się z presją, stresem, pędem życia, przebodźcowaniem sensorycznym, dlatego też tak ciężko jest wprowadzać nasz organizm w stany głębokiego relaksu, a jeśli uda nam się w końcu to zrobić, pierwsze odczucia po nim wcale nie muszą być przyjemne. Często ludzie w momencie odpuszczenia/wyluzowania np. na dłuższych urlopach, odczuwają bóle psychosomatyczne lub wahania nastroju/stany depresyjne, ponieważ zatrzymali (chociaż na chwile) tę pędzącą lokomotywę, która już nie umie, nie pędzić... tylko pamiętajmy ona pędzi do nikąd... do mety, która czeka na każdego z nas...
Podsumowując, jeśli czujemy podczas masażu jakiś dyskomfort informujmy o tym masażystę od razu. Natomiast jeśli masaż był super, a na drugi dzień czujemy się źle to nie bójmy się tego, jest to reakcja naszego organizmu, która jest przemijająca i zazwyczaj podczas kolejnych zabiegów już się nie powtarza. Jeśli zdarzyłoby się, że po kolejnych masażach (nawet w innych gabinetach) samopoczucie się pogarsza to warto skonsultować się z lekarzem i być może wykonać badania/sprawdzić swój stan zdrowia.
Pozdrawiam
Daniel ![]()
![]()
![]()